UNESCO zaprezentowało ambitny plan rozwoju sztucznej inteligencji w Afryce. Program ogłoszono w ramach szczytu G20 w Johannesburgu. Republika Południowej Afryki pełniła rolę gospodarza. Organizacja chce, by kontynent nie był jedynie odbiorcą technologii stworzonych na Zachodzie, ale stał się ich współtwórcą. To ruch symboliczny, ale też głęboko praktyczny – chodzi o to, by AI wspierała rozwój społeczny, edukację, sądownictwo i gospodarkę Afryki, zamiast ją od tych procesów oddalać.
Edukacja i administracja
UNESCO rozpoczęło serię działań, które obejmują szkolenie 15 tysięcy urzędników państwowych z krajów afrykańskich. Celem jest nie tylko nauczenie ich obsługi narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, ale przede wszystkim zrozumienie, jak ich używać odpowiedzialnie, bez naruszania praw obywateli. W planie znalazło się także przeszkolenie pięciu tysięcy sędziów i prokuratorów, którzy coraz częściej spotykają się z przypadkami nadużyć technologicznych lub błędów algorytmów w procesach decyzyjnych.
UNESCO w swoim raporcie z 2024 roku zwracało uwagę, że prawie połowa afrykańskich prawników korzysta z narzędzi AI, takich jak ChatGPT, jednak tylko niewielki odsetek z nich przeszedł formalne szkolenie. W efekcie sztuczna inteligencja jest często używana bez zrozumienia ryzyka, jakie niesie: od naruszenia prywatności po nieświadome utrwalanie uprzedzeń w danych.
Innowacje dla młodych i dla nauki
Drugim filarem projektu jest edukacja młodzieży. W ramach programu Youth Coding Initiative UNESCO planuje objąć nauką programowania i sztucznej inteligencji dwa tysiące nauczycieli i uczniów w kilkunastu krajach. Chodzi o to, by nowe pokolenie Afrykańczyków nie tylko korzystało z gotowych aplikacji, ale także potrafiło je tworzyć. Do tego dochodzi jeszcze wsparcie dla badaczy – UNESCO uruchamia afrykański inkubator, w którym ma pracować około 500 naukowców nad lokalnymi projektami AI.
W praktyce oznacza to, że w przyszłości może powstać sieć ośrodków badawczych rozwijających technologie dopasowane do afrykańskiej rzeczywistości – od systemów monitorowania chorób tropikalnych, po narzędzia wspierające lokalne języki i dialekty. Afryka ma obecnie mniej niż jeden procent globalnej infrastruktury centrów danych, ale dysponuje ogromnym potencjałem demograficznym i kreatywnym, którego świat technologiczny nie może dłużej ignorować.
Narzędzie dla rządów i polityków
UNESCO przedstawiło też nowe cyfrowe narzędzie nazwane Technology Policy Assistance Facility. To platforma mająca pomóc rządom w tworzeniu polityk publicznych dotyczących sztucznej inteligencji. Zawiera zestaw analiz, studiów przypadków, materiałów edukacyjnych i bazę ekspertów, z których mogą korzystać urzędnicy i instytucje badawcze.
Celem jest umożliwienie krajom afrykańskim samodzielnego kształtowania swoich regulacji technologicznych. W ten sposób UNESCO chce przeciwdziałać sytuacji, w której przepisy dotyczące AI są kopiowane z Zachodu bez uwzględnienia lokalnego kontekstu. To także krok w stronę większej suwerenności cyfrowej – pojęcia coraz częściej pojawiającego się w globalnych debatach o sztucznej inteligencji.


