Artykuły

Przeglądarki AI: Czy Comet i Atlas mogą zagrozić dominacji Chrome?

ai przeglądarki

Rok 2025 przyniósł znaczące zmiany na rynku przeglądarek internetowych. Obok dominujących od lat rozwiązań jak Google Chrome (z udziałem 71,2% globalnie na koniec października 2025), Mozilla Firefox (2,8%) czy Microsoft Edge (4,6%), pojawiają się nowi gracze. Wśród nich szczególną uwagę przyciągają Comet od Perplexity AI i Atlas od OpenAI. Obie przeglądarki zostały zaprojektowane z myślą o pełnej integracji ze sztuczną inteligencją i aspirują do roli inteligentnych agentów, zdolnych nie tylko wyświetlać treści, ale również je rozumieć i działać na rzecz użytkownika.

Infrastruktura dla agentów

Zarówno Perplexity, jak i OpenAI zdecydowały się na stworzenie własnych przeglądarek, ponieważ chcą zyskać pełną kontrolę nad doświadczeniem użytkownika i stworzyć środowisko gotowe na wdrożenie agentów AI. Agenci, w przeciwieństwie do klasycznych chatbotów, potrzebują dostępu do kontekstu użytkownika (otwarte karty, formularze, historia, działania) oraz możliwości wykonywania operacji w jego imieniu. Tradycyjne przeglądarki nie umożliwiają tak głębokiej integracji, a współpraca z firmami takimi jak Google czy Apple wiązałaby się z istotnymi ograniczeniami. Dlatego Comet i Atlas są projektowane od podstaw jako platformy dla inteligentnych asystentów, które nie tylko odpowiadają na pytania, ale mogą też samodzielnie działać w sieci: przeszukiwać strony, analizować treść, klikać i automatyzować codzienne zadania użytkownika.

Comet i Atlas: nowe podejście do przeglądania internetu

Comet to rozwinięcie wyszukiwarki Perplexity, wyposażone w boczny panel z AI, który analizuje treść przeglądanych stron, streszcza je i może wykonywać proste akcje jak zarządzanie kartami czy porównywanie ofert. Atlas, z kolei, jest przeglądarką zbudowaną na bazie ChatGPT i oferuje głębszą integrację z użytkownikiem: zapamiętuje kontekst, umożliwia rozbudowane polecenia i realizację zadań w trybie agenta, np. znalezienie przepisu i złożenie zamówienia w sklepie online.

Według danych Cyberhaven Labs, w ciągu pierwszego tygodnia po premierze Atlas został zainstalowany na 1,7% komputerów firmowych (Mac), a 27,7% badanych przedsiębiorstw miało przynajmniej jednego pracownika korzystającego z nowej przeglądarki. Dla porównania, Comet w analogicznym czasie miał 62 razy mniej instalacji w środowiskach firmowych. Mimo to Perplexity podało, że w ciągu kilku tygodni od upublicznienia Comet do wersji darmowej, liczba instalacji wzrosła wielokrotnie, a na listę oczekujących zapisało się kilka milionów osób.

Niszowe udziały w rynku

Globalnie Chrome utrzymuje około 71,2% udziału w rynku. Safari ma 14,2%, Edge 4,6%, Firefox 2,8%, Opera 2,2%. Comet, Atlas i inne nowe przeglądarki AI nie są jeszcze uwzględniane w danych StatCounter i mają szacunkowe udziały poniżej 0,1%.

Source: StatCounter Global Stats – Browser Market Share

W Polsce sytuacja wygląda podobnie. Chrome dominuje z 66,4% udziału (dane z listopada 2025), ale Opera, dzięki funkcjom takim jak wbudowany VPN i Aria AI, osiąga 11,4%, co jest ponad dwukrotnie większym udziałem niż globalnie. Safari notuje 10,6%, Firefox 5,4%, a Edge 3,4%. Nowi gracze AI jeszcze nie pojawili się w danych, ale są dostępni lokalnie i mogą liczyć na wzrost rozpoznawalności wśród zaawansowanych użytkowników.

Source: StatCounter Global Stats – Browser Market Share

Reakcja gigantów: AI jako nowy standard

Pomimo, że nowe przeglądarki nie skradły serc użytkowników, Google rozpoczęło wdrażanie modelu Gemini AI do Chrome pod postacią Search Generative Experience (SGE), obecnie dostępnego w wybranych regionach i wersjach eksperymentalnych. Microsoft rozwija Copilota w Edge, integrując go z Windows 11 oraz usługami Office 365. Opera wprowadziła nowy produkt – Opera Neon – przeglądarkę typu agentowego. Brave z asystentem Leo przekroczyło w 2025 roku barierę 100 mln aktywnych użytkowników miesięcznie.

Vivaldi oficjalnie ogłosiło, że nie zamierza integrować AI w obecnej formie, ze względu na obawy o prywatność, halucynacje modeli językowych oraz spadek jakości przeglądania. W swoim stanowisku stwierdzili: „Nie dodamy LLM do przeglądarki, dopóki nie pojawią się narzędzia, które nie będą generować wiarygodnie brzmiących bzdur”.

Perspektywy

Nowe przeglądarki nie zmienią układu sił z dnia na dzień, ale wpływają na kierunek rozwoju całej branży. Użytkownicy przyzwyczajeni do Chrome potrzebują konkretnych powodów, by zmienić środowisko pracy, ale jeżeli narzędzia AI w Comet czy Atlas zaczną realnie oszczędzać czas i poprawiać komfort pracy, może dojść do powolnej migracji w kierunku tych bardziej inteligentnych narzędzi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *