AI w biznesie AI w marketingu Artykuły

Jakub Roskosz o BPAI: „Edycja 2026 to efekt bardzo konkretnego feedbacku.”

obrazek do artykułu: Jakub Roskosz o BPAI: „Edycja 2026 to efekt bardzo konkretnego feedbacku.” ężczyzna w okularach na fioletowym tle.

Druga edycja Business Programme AI nie robi rewolucji dla samej rewolucji – dokłada nowe obszary edukacji AI i poszerza się o tematy, które dziś realnie rozstrzygają o jakości wdrożeń sztucznej inteligencji w biznesie. W wywiadzie Jakub Roskosz mówi o tym, co w 2026 będzie szczególnie ważne w kontekście sztucznej inteligencji oraz jej uczenia się i rozumienia.

Jakie 3 błędy najczęściej robią ludzie, którzy „uczą się AI”, ale po 3 miesiącach nadal nie mają z tego pieniędzy?

Jakub Roskosz:

Pierwszy błąd to kolekcjonowanie certyfikatów zamiast wdrażania, testowania i doświadczania na własnej skórze. Najczęstszy problem polega na tym, że edukacja AI jest traktowana jak kurs teoretyczny, a nie jak zmiana sposobu pracy.

Drugi, uczenie się AI w oderwaniu od własnego biznesu. Uczestnicy ćwiczą na abstrakcyjnych przykładach, zamiast od razu testować na realnych zadaniach.

Trzeci, najbardziej kosztowny: brak pętli zwrotnej. Kursanci nie mierzą, ile czasu zaoszczędzili, nie liczą, które procesy przyspieszyły ich pracę. Bez liczb nie ma dowodu wartości, a bez dowodu nie ma motywacji do kontynuowania.

AI to nie wiedza do zdobycia, tylko nawyk do zbudowania.

Najbardziej przyziemne pytanie: jak liczysz ROI z edukacji AI? Co jest sensowną miarą dla firmy i dla JDG czy freelancerów?

J.R.:

Dla firmy kluczowa jest liczba godzin odzyskanych miesięcznie w powtarzalnych procesach: raportowanie, pierwsza wersja dokumentów, analiza danych. Mnożysz przez stawkę godzinową i masz twardy ROI.

Dla JDG i freelancerów patrzę inaczej: ile zleceń więcej możesz przyjąć przy tym samym czasie pracy? Albo: ile zadań, które wcześniej outsourcowałeś, robisz teraz sam?

Sensowna miara to nie „czuję, że jestem szybszy”, tylko konkretna liczba: godzin, faktur, klientów. Jeśli po miesiącu trudno wskazać taką liczbę, to sygnał, że AI jeszcze nie weszło w realne procesy. Na koniec dnia ta wartość w pracy lub biznesie powinna być wyrażona w pieniądzach. Po to chodzimy do pracy i po to prowadzimy biznes.

Jeśli ktoś ma już za sobą 2-3 szkolenia, powiedz proszę, co jest dla takiej osoby największą różnicą między „kursem o AI” a Business Programme AI, którego jesteś pomysłodawcą?

J.R.:

Business Programme AI to nie jest kurs, a cała rozbudowana platforma edukacyjna. Kursy są tam jedną z kilku form. Od tego musimy zacząć. W 2026 roku będziemy mieć na start w systemie ponad 100 materiałów edukacyjnych. To jest zupełnie inna skala produktu.

Druga różnica to nacisk na decyzje biznesowe, a nie inspiracje. Nacisk na praktykę, nie teorię.

Trzecia rzecz to aktualność, bo program żyje i reaguje na to, co realnie działa na rynku, a nie na to, co dobrze wygląda w demo. W czasie rzeczywistym powstają nowe treści edukacyjne.

W 2025 roku wystartowała pierwsza edycja, na finiszu są zapisy na listę oczekujących do edycji 2026.
Powiedz proszę, co w BPAI 2026 jest realnie inne niż w 2025. I dlaczego te zmiany w ogóle zaszły?

J.R.:

Edycja 2026 to efekt bardzo konkretnego feedbacku. Po pierwsze, jest więcej pracy na realnych scenariuszach wdrożeniowych, a mniej ogólnych przykładów.

Po drugie, program mocniej dotyka tego, jak AI działa od środka, ale bez technicznego języka – po to, żeby uczestnicy lepiej oceniali ryzyko i sens rozwiązań. Doszły nowe obszary, jak praca z danymi, kontrola jakości odpowiedzi czy projektowanie agentów.

Trzecia zmiana to skład ekspertów. Zaprosiliśmy nowe osoby, które dowożą wdrożenia, a nie tylko o nich mówią.

Program dojrzał razem z rynkiem. W 2026 roku program będzie kilkukrotnie bardziej obszerny, dochodzi szeroki pakiet bonusów, webinary i gwarancja satysfakcji. Jesteśmy tak pewni wartości, którą mamy w 2026, że oferujemy pełen zwrot bez zadawania pytań jeśli platforma nie spełni oczekiwań. To mówi wiele.

W poprzednim pytaniu wspomniałeś o nowym składzie prelegentów. Jaki był klucz ich doboru: bardziej “głośne nazwiska”, czy “ludzie, którzy naprawdę wiedzą, o czym mówią”?

J.R.:

Jedynym kryterium było to, czy dana osoba pomaga podejmować lepsze decyzje z użyciem AI, nie opowiadać o technologii, tylko realnie na niej pracować. Kluczem jest posiadanie praktycznej wiedzy. W BPAI nazwisko nigdy nie wystarcza samo w sobie.

Dr Iwo Zmyślony wnosi do programu coś, czego dziś dramatycznie brakuje przy wdrożeniach AI: myślenie krytyczne, rozumienie ograniczeń modeli i umiejętność podejmowania decyzji bez ulegania „efektowi zachwytu”. To kompetencje, które bezpośrednio chronią firmy przed kosztownymi błędami.

Z kolei Konrad Bujak i Damian Jemioło reprezentują dwa różne, ale uzupełniające się podejścia praktyczne: wdrożenia AI w bardzo różnych biznesach oraz realną pracę na narzędziach, które uczestnicy znają z codzienności.

Dobór prelegentów podporządkowaliśmy jednemu kryterium: czy ich wiedza pomaga podejmować lepsze decyzje i zarabiać dzięki AI.

Gdybyś miał opisać BPAI jednym zdaniem, ale bez słów o „efektywności” i „oszczędności czasu”, co byś powiedział?

J.R.:

Business Programme AI przygotowuje do mądrego korzystania ze sztucznej inteligencji w pracy i biznesie, tam, gdzie naprawdę ma to znaczenie.

Lista oczekujących zamyka się już 2 stycznia 2026.
Powiedz, dla kogo BPAI 2026 jest, a dla kogo nie?

J.R.:

BPAI jest dla osób, które traktują AI jak narzędzie biznesowe, a nie ciekawostkę. Dla pracowników na etatach, freelancerów, właścicieli firm, JDG i menedżerów, którzy chcą podjąć konkretne decyzje i wziąć za nie odpowiedzialność.

To nie jest program dla tych, którzy szukają jednego prompta albo gotowej recepty i nie jest też dla tych, którzy nie planują nic wdrażać, nie mierzyć kosztów i nie mają przestrzeni na zmianę sposobu pracy.

My chcemy edukować od zera w temacie AI tak, aby użytkownik miał z tego realną wartość, np. oszczędność czasu, większe zarobki dzięki podwyżce lub optymalizacji kosztów w swojej firmie.

Jaką jedną rzecz uczestnik powinien wdrożyć w pierwszych 7 dniach, żeby koszt programu zaczął się zwracać?

J.R.:

Wybranie jednego powtarzalnego procesu i jego przeprojektowanie z użyciem AI. Nie trzech, nie pięciu, a jednego. Może to być ofertowanie, przygotowanie treści, obsługa zapytań albo research.

Ważne jest policzenie, ile ten proces kosztował wcześniej i co dokładnie się zmieniło po wdrożeniu. Już na tym etapie wiele osób widzi realny zwrot, bo zamiast testować AI „w próżni”, używa go tam, gdzie pieniądze faktycznie krążą.

Trzeba jak najszybciej ruszyć z działaniem, bo możliwości pracy z generatywną AI, wdrożeń w firmach jest ogrom. Grunt to przejść do działania, bo branża teraz stwarza ogromne możliwości, buduje wiele miejsc pracy i tworzy (oraz tworzyć będzie) ogromne fortuny dla tych, którzy będą blisko AI.

Mamy końcówkę roku, dlatego na zakończenie, zdradź, proszę, jakie, Twoim zdaniem, narzędzia AI będą absolutnym “must have” w 2026 dla osób prowadzących własną działalność i chcących rozwijać swoja markę oraz usługi.

J.R.:

Narzędzia konwersacyjne typu Claude czy ChatGPT to fundament, bez niego trudno dziś funkcjonować. Do tego jedno narzędzie do automatyzacji workflows, np. Make lub n8n.

Trzecia kategoria to asystent do spotkań i transkrypcji, typu Fireflies czy podobne. Wreszcie narzędzie do tworzenia treści wizualnych, np. Midjourney, Nano Banana, lub Canva z AI.

Nie chodzi o to, żeby mieć ich dziesięć. Możesz mieć ich trzy, cztery, które realnie działają w twoim procesie, a nawet jedno opanowane do perfekcji potrafi dać ogromną przewagę na rynku.

Dziękuję za inspirującą rozmowę.
Lista oczekujących do Business Programme AI zamyka się 2 stycznia 2026. Co powiedziałbyś osobom, które zastanawiają się, czy się zapisać?

J.R.:

Jeśli po przeczytaniu tego wywiadu wiesz już, który proces w swojej pracy chcesz przeprojektować z AI, dołącz do ponad 18 tysięcy już zapisanych. Jeśli jeszcze nie wiesz – tym bardziej.

Kim jest Jakub Roskosz?

Jakub Roskosz:
Pomysłodawca Business Programme AI. Przedsiębiorca, właściciel kilku firm z branży e‑commerce. Laureat listy Forbes 30 Under 30. W 2020 roku znalazł się na okładce tego magazynu. W 2024 ukończył certyfikowany program na Harvardzie w tematyce sztucznej inteligencji – AI Essentials For Business.


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *